Wirus w laptopie, efekt złośliwego oprogramowania, nieuwagi użytkownika lub braku zabezpieczeń

Spam w wynikach wyszukiwania? Google mówi stanowcze nie!

Google nie ustaje w swoich dążeniach do stworzenia bezpiecznej przestrzeni dla użytkowników swojej wyszukiwarki. 23 czerwca 2021 wdrożona została aktualizacja, której celem było odfiltrowanie i wykluczenie z wyników wyszukiwania spamu i szkodliwych stron. Kolejna taka aktualizacja zapowiadana jest w przyszłym tygodniu.

Google wciąż wprowadza drobne zmiany w algorytmie. To dlatego wyniki wyszukiwania każdego dnia lekko się od siebie różnią, a raz zdobyta pozycja w top 3 nigdy nie jest zagwarantowana. Algorytmy potentata z Mountain View mają na celu zaprezentowanie użytkownikowi wyników, które w najwyższym stopniu odpowiadają intencji jego zapytania, a także informacji rzetelnych i pochodzących z pewnego źródła. Stąd też liczne usprawnienia jakie dodano do algorytmu w ostatnich latach, jak m.in. algorytm BERT, który pozwala lepiej rozpoznać intencję zapytania użytkownika, czy nacisk na zwiększenie widoczności oryginalnych źródeł informacji. Jednak wyniki wyszukiwania nadal pełne są witryn potencjalnie niebezpiecznych dla użytkowników. Kto z nas nie natknął się choć raz na stronę, przekierowującą na powiadomienie o wygranym iPhonie?

Spam w sieci to poważny problem

Specjaliści Google rozpoczęli walkę ze spamem już kilka lat temu. W 2019 r. algorytm Google codziennie wykrywał blisko 25 miliardów (tak, dobrze przeczytaliście – 25 MILIARDÓW!) stron ze spamem i niebezpieczną treścią. W poniższym krótkim  filmie Cathy Edwards, szefowa działu Users Trust for Search, tłumaczy czym jest spam, po co jest tworzony i dlaczego metodologia działania algorytmów Google musi być trzymana w tajemnicy niczym przepis na pewien orzeźwiający napój.

Wakacyjny Spam Update 2021

Kolejny etap pozbywania się spamu z wyników wyszukiwania miał miejsce 23 czerwca br.

Aktualizacja algorytmu pod kątem spamu trwała jeden dzień i  objęła strony we wszystkich językach, a także wyniki z wyszukiwarki grafiki w Google, czyli  tzw. “image pack”. Działania będą kontynuowane w przyszłym tygodniu. Sam fakt, że zespół Google poinformował o ich rozpoczęciu oznacza, że nie jest to drobna poprawka, chociaż jeśli przyjrzymy się wykresom narzędzi mierzących fluktuacje w SERPach, trudno zauważyć jakieś drastyczne zmiany z wynikach wyszukiwania. 

Semrush:

Fluktuacje w SERP-ach z ostatnich 30 dni wg Semrush

Algoroo:

Fluktuacje w SERP-ach z ostatnich 30 dni wg Algoroo

Grump:

“Nastrój” Google nie zmienia się - zmiany w SERP-ach wg Google Grump Rating

Czy to koniec spamu w sieci?

Nie da się ukryć, że algorytm walczący ze spamem jest wciąż niedoskonały i pewnie  nadal będzie można natknąć się w sieci na setki, jeśli nie tysiące stron, które podszywają się pod znane marki, portale informacyjne czy banki, kuszą Internautów nagrodami, szybkim zarobkiem i  wyłudzają ich dane, żeby wykorzystać je później do ataków phishingowych. Pomimo wysiłków Google, działań algorytmicznych i ręcznych, wyniki wyszukiwania kryją w sobie wiele niebezpieczeństw, dlatego warto podchodzić do nich z pewną dozą nieufności i edukować zarówno starsze, jak i młodsze pokolenia, o zagrożeniach, jakie może nieść kliknięcie w niewłaściwy link.